Potwierdził, że bardzo mnie kocha i jest przy mnie. Wiem, że mnie wybrał, wybawił, dał mi siłę i prowadzi mnie.
Marzena
Bóg pokazał, że jest obecny w Słowie, że działa we mnie, w braciach i siostrach.
Kamil
Bóg pokazał mi całą moją hipokryzję, kiedy oddawałem Panu Bogu te rzeczy, które w praktyce już Mu zawierzyłem, chociaż oczywiście nie do końca. Rzeczy, które ciągle zachowywałem dla siebie i bożki, które zabierały czas, który winien jestem Jezusowi, które odciągają mnie od Niego, a rzekomo czynią moje życie łatwiejszym i przyjemniejszym: nikotynizm, który bez problemu rzucam na parę tygodni na czas związany z rekolekcjami, marnotrawstwo czasu i uciekanie od pilnego załatwiania spraw w środki medialne, telewizję i internet oraz wyzwolenie-uzdrowienie od alkoholizmu, które wykorzystuję, by dać sobie nagrodę raz na jakiś czas bez obawy, że ponownie w uzależnienie popadnę.
Mirek
Daj się poprowadzić Jezusowi !


