Bóg podczas kursu odpowiedział na wiele moich pytań, z którymi przyszłam w pierwszym dniu kursu. Z każdym dniem pokazywał jak jestem dla Niego ważna i że w Jego oczach jestem wystarczająca z tym co mam. Kurs uświadomił mi, że jestem umiłowaną córką Króla, że pragnie, abym wiodła życie w obfitości pod Jego czułą ojcowską opieką. Przypomniałam sobie, że Boża miłość jest bezwarunkowa, odwieczna i pełna łask i darów. Dziękuję za ten czas !
Ania
Dostałam łaskę wytrwania na kursie – wytrwania do końca pomimo bólu, cierpienia. Działanie Ducha Świętego ewidentne. W jednym momencie kiedy pomyślałam, że poproszę o modlitwę, animator podszedł do mnie, aby pomodlić się nade mną.
Teresa
Bóg pokazał mi, że nawet w tym chaosie życia codziennego chce się ze mną spotykać, pragnie, abym znalazła czas tylko dla Niego. Pokazał mi wiele rzeczywistości, które wymagają poprawy i relacji, które wymagają uzdrowienia. Po kursie Jan wiem, że kiedy Jezus powołuje do czegoś, to wyposaża we wszystko, czego nam potrzeba do posługi. Po raz kolejny utwierdził mnie w tym, że jeżeli będę Mu ufać, On się wszystkim zajmie. Często zapominam o tym i biorę kierownicę w swoje ręce, a wtedy najczęściej wjeżdżam w ślepą uliczkę.
Kinga
Daj się poprowadzić Jezusowi !


