„Bóg pokazał mi, że naprawdę Jest. Tylko, ja za mało i nie tak zwracałam się do Niego. Do tej pory moja modlitwa była zbyt powierzchowna, trochę z braku czasu, chociaż nie powinnam się tak tłumaczyć, bo tak jak mówią „dla chcącego, nie ma nic trudnego”. Panie Jezu daj mi tę siłę, abym się modliła i chwaliła Ciebie Panie każdego dnia, coraz mocniej i dzieliła ją z bliskimi i z tymi, których Panie Jezu postawisz na mojej drodze. Kocham Cię Panie Jezu. Amen”.
Maria
Bóg nauczył mnie pokory, miłości, odmawiania sobie, rozważania Słowa Boże i powiedział jak wiele ważnych rzeczy jest w Piśmie Świętym. Nauczył mnie szacunku dla Pisma Świętego.
Elżbieta
Bóg pokazał mi całą moją hipokryzję, kiedy oddawałem Panu Bogu te rzeczy, które w praktyce już Mu zawierzyłem, chociaż oczywiście nie do końca. Rzeczy, które ciągle zachowywałem dla siebie i bożki, które zabierały czas, który winien jestem Jezusowi, które odciągają mnie od Niego, a rzekomo czynią moje życie łatwiejszym i przyjemniejszym: nikotynizm, który bez problemu rzucam na parę tygodni na czas związany z rekolekcjami, marnotrawstwo czasu i uciekanie od pilnego załatwiania spraw w środki medialne, telewizję i internet oraz wyzwolenie-uzdrowienie od alkoholizmu, które wykorzystuję, by dać sobie nagrodę raz na jakiś czas bez obawy, że ponownie w uzależnienie popadnę.
Mirek
Daj się poprowadzić Jezusowi !


